Wpisy z tagiem: Japonia
sobota, 09 października 2010
Nie tędy droga
Można by się zastanowić, czy tędy ta deszczowa droga. Był sekund osiem temu na torze Bernd Maylander, wziął się i karnął safetycarem. Rzuciłem na to moim piłkarskim okie. Nie! Nie ma sensu organizować ścigania w takich warunkach. Okej sprawiedliwość prawdę oddać musimy: to są najszybsi kerowcy świata, to są najlepsi kerowcy świata, możemy ich wpuścić na zalany wodą tor, ale czy tędy droga? NIE! Równie dobrze można zaproponować naszym kolegom ściganie się po Drawie. Oni radę sobie by dali ostatecznie, ale patrząc na konstrukcję i tak dalej tych pojazdów. Jeżdżenie nimi w tych warunkach sensu nie ma. Dupcą gupoty na tym Polsajcie, ale fakty są takie, że nie jorgniemy się dziś kto jutro z pola pierwszego wystarchuje. Kwalifikacjonen będą w niedzielę, a co dalej to się zobaczy. Okazało się również, że odbędzie się GP Korei. W sensie mój przyjaciel serdeczny, Bernie Ecclestone powiedział, że obłożon azwaldem tor został i choćby na głowie głowa stanęła, wyścig ten się odbędzie. To fajnie, jestem na TAK. „Jest coraz ciemniej!” stwierdził Cezary z Polzatu. Oby mu się powodziło i babcia go kochała.
Pryma podstawa: nie myśleć zbyt wiele.
Nie marnujcie czasu na myślenie zbyt dużo przed kwalifikacjami. Wczoraj i dzisiaj wszyscy oszukiwali podczas treningów szykując się na każdy rodzaj pogodowych kondycji. Pewne jeno jest to, że Red Bull zamierza rządzić i dzielić podczas weekendu tego, a cała reszta zapytania znakiem wielkim. Kubica może być 3 może być też 9. A przy dobrym wietrze z tyłu i pierwszy. Odprężta się:
|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|