Wpisy z tagiem: kwalifikacje
sobota, 09 października 2010
Nie tędy droga
Można by się zastanowić, czy tędy ta deszczowa droga. Był sekund osiem temu na torze Bernd Maylander, wziął się i karnął safetycarem. Rzuciłem na to moim piłkarskim okie. Nie! Nie ma sensu organizować ścigania w takich warunkach. Okej sprawiedliwość prawdę oddać musimy: to są najszybsi kerowcy świata, to są najlepsi kerowcy świata, możemy ich wpuścić na zalany wodą tor, ale czy tędy droga? NIE! Równie dobrze można zaproponować naszym kolegom ściganie się po Drawie. Oni radę sobie by dali ostatecznie, ale patrząc na konstrukcję i tak dalej tych pojazdów. Jeżdżenie nimi w tych warunkach sensu nie ma. Dupcą gupoty na tym Polsajcie, ale fakty są takie, że nie jorgniemy się dziś kto jutro z pola pierwszego wystarchuje. Kwalifikacjonen będą w niedzielę, a co dalej to się zobaczy. Okazało się również, że odbędzie się GP Korei. W sensie mój przyjaciel serdeczny, Bernie Ecclestone powiedział, że obłożon azwaldem tor został i choćby na głowie głowa stanęła, wyścig ten się odbędzie. To fajnie, jestem na TAK. „Jest coraz ciemniej!” stwierdził Cezary z Polzatu. Oby mu się powodziło i babcia go kochała.
sobota, 29 maja 2010
7/7 Red Bulla. Webber najszybszy w kwalifikacjach do GP Turcji
Po raz czwarty w tym sezonie Mark Webber zdobywa pole position. Drugi był Lewis Hamilton, a trzeci Sebastian Vettel, który zepsuł swoje kluczowe okrążenie. Robert Kubica był 7. Pierwsza część kwalifikacji nie przyniosła zaskakujących rozstrzygnięć. Oprócz kierowców nowych zespołów odpadł Vitantonio Liuzzi. Włoch ewidentnie nie potrafił się ogarnąć na tureckim torze i w porównaniu z 10 w Q1 Sutilem wypadł conajmniej blado. W kolejnej odsłonie kwalifikacyjnego tryptyku rywalizacja rozgorzała na dobre. Większość kierowców rozpoczęła od przejazdu na twardych oponach by na koniec dać szanse mieszance miękkiej. Pierwsza niespodzienka - do Q3 nie zakwalifikował się Fernando Alonso. Hiszpan zepsuł swoje pierwsze okrążenie na miękkich oponach, a nie miał już czasu by zjechać po świeże ogumienie. Druga próba na zużytych nieco gumach w połączeniu z nienajszybszym w Turcji Ferrari pozwoliła Alonso na zajęcie jedynie 12 pozycji. Po raz trzeci w tym sezonie do Q3 awansował Kamui Kobayashi, który wyciskał 9 poty ze swojego Saubera. Awansował również Vitaly Petrov, a co ciekawsze, w Q2 miał lepszy czas od Kubicy. Odpadli Sutil, Alonso, de la Rosa, Buemi, Barrichello, Alguesari i Hulkenberg. Q3 to walka na całego i nanodetale decydujące o ostatecznej kolejności. Lewis Hamilton zdaje się był dziś w stanie przerwać kwalifikacyjną dominację Red Bulla, ale podczas jego ostatniego okrążenia w środkowym sektorze pojawiła się żółta flaga i Brytyjczyk musiał odpuścić. Rekordy w pierwszym i ostatnim sektorze nie pozwolił mu odrobić start ze środkowego fragmentu toru. Czwarty był Jenson Button, a Michael Schumacher(sprawca zamieszania z żółtą flagą po tym jak wypadł z toru w zakręcie nr 8) pokonał Nico Rosberga i Mercedesy wystartują jutro z pozycji 5 i 6. Massa był 8, a Petrov pokonał Kobayashiego w walce o 9 lokatę. Rosjanin, na torze, który bardzo dobrze zna i lubi, w końcu zaprezentował swoją szybkość również w kwalifikacjach. W dotychczasowych Grand Prix McLaren był znacznie bliżej Red Bulla w wyścigu niż w kwalifikacjach, jeśli jutro będzie podobnie, walka o zwycięstwo może toczyć się do ostatnich metrów, ponieważ wszystko wskazuje na to, że dziś najszybszym kierowcą na torze był Lewis Hamilton.
sobota, 17 kwietnia 2010
Ałała! Vettel bije w kwalifikacjach do GP Chin
Sebastian Vettel bije wszystkich w kwalifikacjach do GP Chin. Niemiec był ćwierć sekundy szybszy od drugiego Marka Webbera, a trzeci był Fernando Alonso. Pierwszą piątkę zamknęli Nico Rosberg i Jenson Button. Robert Kubica był 8 przed Michaelem Schumacherem. Temperatura w Chinach w końcu wspięła się na sensowny poziom, słoneczko przyjemnie świeciło rozgrzewając powietrze do temperatury 20 stopni Celsjusza, a nawierzchnię toru do 30. W Q1 odpadli wszyscy kierowcy zespołów B klasy oraz Vitantonio Liuzzi z Force India. Pod koniec sesji na torze pojawił się w końcu Vitaly Petrov, który zręcznie roztrzaskał swój samochód podczas trzeciego treningu. Mechanicy Renault spisali się na medal, a nawet dwa i w bardzo krótkim czasie przygotowali Petrovowi auto, którym bez problemu awansował do Q2. Wśród debiutujących zespołów najszybszy był Timo Glock tuż przed dwoma Lotusami i swoim kolegą z zespołu Lucą di Grassim. Dwie ostatnie pozycje zajął zespół Hispania Racing. W drugiej części kwalifikacji walka była już dużo bardziej emocjonująca. Odpadły oba Saubery oraz Toro Rosso. Szybkości zabrakło również Hulkenbergowi oraz Petrovowi, natomiast zaciętą walkę o miejsce w dziesiątce stoczyli Adrian Sutil, Michael Schumacher i Rubens Barrichello. Ostatecznie to Brazylijczyk musiał skapitulować, a awans do Q3 przegrał z Schumacherem jedynie o 0.033s. Jeśli pominąć urwanego z choinki Vettela, trzecia część kwalifikacji była ekstremalnie fascynująca. Drugiego Webbera od piątego Buttona dzieli 0.163s. Alonso wzniósł się na wyżyny i pokonał siódmego Massę o 0.267s. Rosberg po raz kolejny bez mrugnięcia okiem zostawia za sobą legendarnego Schumachera. Kubica niezwykle precyzyjnie poprawiał się z okrążenia na okrążenie i po raz kolejny wycisnął ze swojego samochodu 115% możliwości. Pierwszą dziesiątkę zamknął Adrian Sutil. W tym sezonie Vettel zdobył 3 z 4 możliwych PP. Młody Niemiec wspaniale potrafi skoncentrować się dokładnie wtedy kiedy tego potrzeba i przejechać okrążenie podważające wszystkie pomysły Newtona. Był kiedyś taki kwalifikacyjny specjalista w F1, ale już nie żyje więc może nie wymienię go z nazwiska, bo być może nie życzy sobie takich porównań. Red Bull rządzi i dzieli. „Who needs ride height control?”
|
Archiwum
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
|